• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
 

Sonda

Jakiego typu informacji szukasz tu najczęściej?


 

Jaki korpus uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Jaki obiektyw uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Canon EOS 40D Email

Tekst i zdjęcia - Paweł Wietecha
Canon EOS 40DNajnowszy korpus Canona klasy semi-pro ukazał się w sprzedaży w październiku 2007r. Przyniósł szereg ważnych zmian w stosunku do poprzednika, które dla użytkowników sprzętu fotograficznego tej firmy są znaczącym postępem w zakresie możliwości i jakości. Jednak biorąc pod uwagę, że mniej więcej w tym samym czasie ukazało się kilka modeli konkurencyjnych, na ich tle lustrzanka EOS 40D nie prezentuje się już tak dobrze.

Pierwszym zarzutem jest zbyt niski wzrost rozdzielczości w stosunku do swojego poprzednika. Dziesięciomegapikselowa matryca ma 20% niższą rozdzielczość w stosunku do konkurencyjnych modeli (Sony A700 i Nikon D300). Zresztą rozdzielczość 12 Mpix staje się standardem w konstrukcjach nawet prostych lustrzanek, dziwi więc, podobnie jak w przypadku modelu EOS 1D Mark III, wyposażenie najnowszych konstrukcji w matrycę 10 Mpix. Dla fotografów ptaków, którzy publikują lub wystawiają swoje prace, wielkość matrycy ma istotne znaczenie, umożliwia bowiem wykonywanie odpowiednio dużych powiększeń z kadrowanej klatki (przycięcie na etapie postprodukcji jest często konieczne w przypadku zdjęć scen dynamicznych ponieważ prawidłowe skadrowanie na klatce w terenie jest często bardzo trudne).

Błotniak zbożowy
Błotniak zbożowy.


Korpus Canon EOS 40D, obiektyw Canon EF 600mm f/4L IS USM plus telekonwerter EF 1,4x II, 1/1600s, f/5.6, ISO 500.
W modelu 40D Canon wprowadził wzorem wyższego modelu EOS 1D Mark III funkcję Live View umożliwiającą kadrowanie zdjęć na ekranie monitora LCD. O ile wprowadzenie tej funkcji należy ocenić zdecydowanie pozytywnie, to jednak mankamenty widoczne w porównaniu z korpusami konkurencji obniżają jej wartość. Chodzi tu przede wszystkim o brak możliwości używania autofokusa w trakcie korzystania z trybu Live View. Istnieje co prawda możliwość upuszczenia lustra poprzez naciśnięcie przycisku AF-ON i ustawienia wówczas ostrości autofokusem, jednak można próbować stosować ten sposób jedynie w przypadku zdjęć obiektów statycznych. Fotografowanie scen dynamicznych, przy których zastosowanie funkcji Live View miałoby największą efektywność, należy więc realizować za pomocą tradycyjnego i mniej wygodnego wizjera. Drugim mankamentem jest brak możliwości odchylania monitora, co bardzo ułatwiłoby pracę w nietypowych pozycjach, np. z perspektywy żabiej bądź bocznej. Z tą drugą sytuacją bardzo często stykamy się fotografując np. lecącego ptaka z ukrycia, aparatem umieszczonym na statywie. Gdy ptak ten znajdzie się w pozycji znacznie odsuniętej na bok lub do góry w stosunku do frontu czatowni wykonywanie zdjęć jest praktycznie niemożliwe mimo tego, że obiekt pozostaje w zasięgu „wzroku” obiektywu. Ograniczeniem jest wtedy brak możliwości głębokiego odchylenia się przez fotografującego z okiem przywartym do wizjera. Zastosowanie odchylanego wizjera (oczywiście w przypadku gdyby ostrość mogłaby być ustawiana autofokusem) rozwiązuje ten problem w kapitalny sposób, znacznie zwiększając szansę na uzyskanie dobrego zdjęcia. Konstrukcję odchylanego wizjera posiada już najnowszy model Olympusa – E-3.

Błotniak zbożowy
Błotniak zbożowy.


Korpus Canon EOS 40D, obiektyw Canon EF 600mm f/4L IS USM plus telekonwerter EF 1,4x II, 1/1600 s, f/5.6, ISO 500.
Pozostając przy mankamentach EOS-a 40D, należy wspomnieć o monitorze LCD. Pochwalić trzeba co prawda fakt zwiększenia jego rozmiarów do 3”, lecz pozostawienie rozdzielczości na poziomie poprzedniego modelu EOS 30D (około 230.000 pikseli), w przypadku gdy konkurencyjne modele Nikona i Sony oferują rozdzielczość ok. 920.000 pikseli, jest nieporozumieniem. Przy ręcznym ustawianiu ostrości w trybie Live View, precyzja w aparacie Canona jest dużo niższa.

Wreszcie ostatni mankament ważny dla fotografa ptaków – głośność pracy. Wydawałoby się, że w kolejnych modelach, w których przecież producent wciąż usprawnia i poprawia różne mechanizmy, hałas wywoływany przez migawkę i lustro winien być redukowany. Nic z tych rzeczy! Canon, ale również i inni producenci, dawno przekonali nas, że aparatów nie produkuje się z myślą o fotografach dzikich zwierząt. Hałasują więc te supernowoczesne lustrzanki niemiłosiernie, wywołując panikę wśród ptactwa.

Biorąc pod uwagę dotychczasową częstotliwość wprowadzania przez Canona zmodernizowanych modeli lustrzanek, należy się spodziewać, że przez najbliższe półtora roku, posiadacze aparatów konkurencyjnych firm, cieszyć się będą lepszymi rozwiązaniami w zakresie wyżej omówionym.

Przejdźmy jednak do niewątpliwych zalet tego aparatu. Pierwszą jest użycie nowej matrycy CMOS trzeciej generacji, przekładające się na zdecydowany wzrost jakości zdjęć, szczególnie wykonywanych przy wyższych czułościach. O ile w poprzednim modelu – EOS 30D, jakość zdjęć znacznie spadała powyżej czułości 400 ISO, to w nowym modelu całkowicie użyteczna jest wysoka czułość 800 ISO. Dotyczy to zarówno niskiego poziomu szumów, prawidłowego oddania kolorów, dokładnego odwzorowania szczegółów jak i płynności przejść tonalnych. Jest to zasługą, podobnie jak w wyższym modelu EOS 1D Mark III, nowego procesora obrazu Digic III oraz 14-bitowego przetwarzania danych. Jakość zdjęć przy czułościach w przedziale 1000 - 1600 ISO pozostaje na wysokim poziomie i przy sprzyjających warunkach może być również efektywnie używana. Podkreślenia wymaga również rozszerzony zakres dynamiki matrycy.

Zasługą m.in. nowego procesora obrazu jest świetna szybkość wykonywania zdjęć seryjnych – 6,5 kl/s. Jak ważny jest to parametr dla fotografa ptaków szczegółowo uzasadniam w dziale Sprzęt/Korpusy. Przy niższych szybkościach migawki nieznacznie szybkostrzelność spada, ale nadal jest zdecydowanie wyższa niż poprzedniego modelu EOS 30D.

Powiększeniu uległ bufor, który mieści obecnie 17 plików RAW lub 75 jpeg. Co prawda, najważniejszym parametrem w tym zakresie pozostaje długość czasu w jakim można pracować serią – w tym przypadku jest to ok. 2,5 sekundy, a więc nieznacznie więcej niż w poprzednim modelu, lecz zmianę tę należy ocenić zdecydowanie pozytywnie.

Żuraw
Żuraw.


Korpus Canon EOS 40D, obiektyw Canon EF 600mm f/4L IS USM plus telekonwerter EF 1,4x II, 1/2000 s, f/5.6, ISO 800.
Usprawniona została szybkość działania autofokusa. Jest to zasługa zastosowania nowego czujnika, składającego się co prawda z 9 punktów, a więc z ilości takiej samej jak w modelu EOS 30D, lecz przekonstruowanego i zapewniającego krzyżowy charakter pracy wszystkich tych punktów. Podkreślić należy, że wszystkie punkty są czułe zarówno na linie poziome jak i pionowe dla obiektywów (lub zestawów obiektyw/konwerter) o otworze względnym aż f/5,6. W przypadku zastosowania obiektywu o jasności f/2.8 środkowy czujnik jest dwukrotnie bardziej czuły. Niestety, autofokus działa nadal tylko przy otworze względnym nie mniejszym niż f/5.6. Może w następnym modelu Canon zdecyduje się na zmianę tego parametru do poziomu stosowanego w jedynkach. W nowym modelu nie został również wprowadzony, obecny w wyższych modelach, protokół przesyłu danych UDMA, który pozwala na zwiększenie szybkości zapisu na kartach dużej pojemności.

Pracę autofokusa należy ocenić wysoko, szczególną poprawę widać w gorszych warunkach oświetleniowych. Jednak poziom szybkości autofokusa oferowany przez model EOS 1D Mark III pozostaje niedościgniony – jest to szczególnie widoczne przy pracy z konwerterami, gdy szybkość ustawiania ostrości spada znacznie szybciej w modelu 40D niż w jedynkach.

Ciekawym rozwiązaniem jest wprowadzenie niespotykanego u konkurencji trybu Highlight Tone Priority, umożliwiającego rozszerzenie zakresu dynamiki świateł przy ustawieniu czułości ISO powyżej 200. Dzięki temu odwzorowywana jest większa liczba tonów w jasnych partiach obrazu, co szczególnie może być przydatne przy fotografowaniu ptaków o jasnym upierzeniu, takich jak łabędzie czy czaple białe. Rzeczywiście trzeba przyznać, że ta funkcja działa, co jest widoczne szczególnie przy dużych powiększeniach. Ograniczenie stosowania trybu Highlight Tone Priority do czułości wyższych niż 200 ISO, dla fotografujących ptaki jest bez znaczenia, bowiem niższej czułości używamy wyjątkowo rzadko, a jakość zdjęć wykonanych EOS-em 40D przy wyższych czułościach, jak już wcześniej napisałem, jest bardzo dobra.

Wrona
Wrona.


Korpus Canon EOS 40D, obiektyw Canon EF 600mm f/4L IS USM plus telekonwerter EF 1,4x II, 1/2000 s, f/5.6, ISO 800.
Kolejną zaletą nowego modelu jest usprawnienie sterowania aparatem. W pierwszej kolejności dotyczy to wprowadzenia przycisku AF-ON, położonego, na szczęście, w tym samym miejscu korpusu, co analogiczny przycisk w modelach EOS 1D Mark III i EOS 1Ds Mark III (o zaletach stosowania tego przycisku piszę w dziale Jak fotografować ptaki). Przesunięciu, w stosunku do modelu EOS 30D, uległ często używany w trakcie fotografowania przycisk zmiany czułości. Jest on obecnie umiejscowiony, na szczęście podobnie jak w jedynkach, w bezpośrednim sąsiedztwie kółka sterującego, co pozwala bez odrywania oka od wizjera dokonywać zmiany ustawień. Tym bardziej, że czułość jest teraz w sposób ciągły wyświetlana w wizjerze. A propos wizjera – jest on teraz większy i jaśniejszy, co umożliwia wyższy komfort pracy.

Nową, bardzo przydatną funkcją jest tryb wyświetlania zawartości górnego wyświetlacza na głównym monitorze LCD. Dzięki temu częściowo niwelowane są niedostatki w wyświetlaniu danych w wizjerze. Funkcja ta szczególnie przydaje się w trakcie fotografowania ze statywu, gdy sprawdzanie aktualnych parametrów na górnym wyświetlaczu jest mocno utrudnione.

W modelu 40D wprowadzono również tryb automatycznego ustawiania czułości. W zależności od ustawionego trybu fotografowania czułość jest ustawiana automatycznie w zakresie 100-800 ISO. Funkcja ta w obecnym wydaniu będzie miała ograniczony zakres stosowania w fotografii ptaków. Najbardziej przydatny byłby tu tryb automatycznego ustawiania czułości przy stałych, zadanych przez fotografującego wielkościach czasu i przysłony, a więc tryb podobny do manualnego M. Dotychczasowe tryby półautomatycznego ustawiania ekspozycji (preselekcja czasu TV i preselekcja przysłony Av) wywodzą się z epoki fotografii analogowej, gdy w trakcie wykonywania zdjęć na filmie określonej czułości tylko dwa parametry decydowały o prawidłowości ustawienia ekspozycji. Tryb Av warto wykorzystywać niekiedy, mimo, że jak napisałem w dziale Jak fotografować ptaki tryb manualny jest najkorzystniejszy w fotografowaniu ptaków (spisuje się bez zarzutu, gdy w trakcie zdjęć jest ustabilizowana pogoda, a więc są niezmienne warunki oświetleniowe; gdy jednak mamy do czynienia z dynamiczną zmianą oświetlenia – na zmianę słońce i chmury, to stosowanie tego trybu jest utrudnione).Gdy fotografujemy np. nielotne ptaki i nie zachodzi obawa, że nagle zamiast na ciemnym tle znajdą się one na tle jasnego nieba, można zastosować tryb preselekcji przysłony. Przeważnie ustawiamy wówczas najniższą dostępną przysłonę, np. f/4. Czas zostanie dobrany automatycznie przez elektronikę aparatu. Gdy mamy do czynienia z fotografowaniem sceny dynamicznej zależy nam jednak również na tym, aby czas był odpowiednio krótki. Gdy jednak oświetlenie gwałtownie się zmienia, aparat może ustawić czas zbyt długi dla fotografowanej sceny. W dobie fotografii cyfrowej, gdy na ekspozycję ma wpływ dodatkowy, swobodnie ustawialny parametr – czułość ISO, należy opracować nowy tryb półautomatycznego ustawienia ekspozycji – preselekcję łączną przesłony i czasu. Fotografujący ustawiałby stałą wartość czasu i przysłony, a aparat dobierze automatycznie, w zakresie wyznaczonym przez fotografującego, czułość. Co nam by to dało? Ano to, że określilibyśmy prawidłową ekspozycję (minimalna przysłona i odpowiednio krótki czas) dla oświetlenia słonecznego – wówczas zostanie ustawiona przez elektronikę czułość na niższym poziomie, a więc i jakość zdjęć będzie lepsza. Gdy nadejdą chmury aparat automatycznie (przy stałym czasie i przysłonie) odpowiednio zwiększy czułość, aby zapewnić prawidłową ekspozycję. Wprowadzenie nowego trybu wydaje się, że jest możliwe poprzez zmianę firmware’u. Nie wymaga to więc od producenta opracowywania nowej konstrukcji aparatu. Może więc niedługo doczekamy się takiego rozwiązania.

Błotniak zbożowy
Błotniak zbożowy.


Korpus Canon EOS 40D, obiektyw Canon EF 600mm f/4L IS USM plus telekonwerter EF 1,4x II, 1/2000 s, f/5.6, ISO 800.
Korpus nowego modelu, wykonany ze stopu magnezu, został uszczelniony, a więc dla osób fotografujących często w bardzo trudnych warunkach terenowych i atmosferycznych, ma to bardzo istotne znaczenie. To uszczelnienie nie jest, co prawda, na poziomie stosowanym w jedynkach, ale cieszy jego wprowadzenie, bowiem często modele klasy sami-pro są używane w terenie przez fotografów zawodowych jako zapasowy korpus. Podobnie jak w modelu EOS 1D Mark III został zastosowany zintegrowany system usuwania kurzu (softwarowa możliwość usunięcia kurzu ze zdjęcia i ultradźwiękowy system usuwania kurzu, aktywowany każdorazowo przy włączeniu i wyłączeniu aparatu), szczególnie przydatny przy częstej zmianie obiektywów lub konwerterów.

Lustrzanka EOS 40D jest więc godnym następcą modelu EOS 30D, przewyższającym poprzednika pod prawie wszystkimi względami. Jest ona najlepszym wyborem dla użytkowników sprzętu Canona, którzy chcą nabyć aparat klasy sami-pro, bądź posiadając jedynkę planują zakup dodatkowego korpusu. W tym przypadku uzyskają dodatkowe wydłużenie ogniskowej dzięki większemu mnożnikowi (1,6 dla 40D wobec 1,3 dla 1D).

Zalety:
  • bardzo wysoka jakość zdjęć, również w wyższych czułościach,
  • rozszerzony zakres dynamiki matrycy,
  • duża szybkość wykonywania zdjęć seryjnych,
  • 9 punktów krzyżowych AF, skośny krzyżowy punkt centralny,
  • stosunkowo szybki autofokus, zwłaszcza z obiektywami f/2.8,
  • znaczna poprawa szybkości autofokusa przy słabym świetle,
  • wprowadzenie trybu Highlight Tone Priority,
  • solidna budowa i uszczelnienie korpusu,
  • stosunkowo duży, jasny wizjer,
  • poprawiona ergonomia obsługi, przede wszystkim wprowadzenie przycisku AF-ON,
  • wyświetlanie czułości ISO w wizjerze,
  • możliwość wyświetlania zawartości górnego wyświetlacza na głównym monitorze LCD
  • niezauważalne opóźnienie migawki,
  • duży bufor, choć w stosunku do szybkości serii - nadal nie wystarczający (17 zdjęć RAW, czyli ok. 2,5 sekundy akcji),
  • wprowadzenie trybu Live View,
  • zastosowanie zintegrowanego systemu usuwania kurzu,
  • krotność 1,6x,
Wady:
  • niezadowalająca rozdzielczość, niższa niż u konkurentów,
  • utrudnione operowanie trybami fotografowania bez odrywania wzroku od wizjera,
  • brak możliwości korzystania z autofokusa przy otworze względnym f/8,
  • niewystarczająca ilość informacji wyświetlanych w wizjerze,
  • niezadowalająca szybkość zapisu,
  • brak możliwości korzystania z autofokusa w trybie Live View,
  • niska rozdzielczość nie odchylanego monitora LCD,
  • zbyt głośna praca
  • nieprecyzyjny wskaźnik stanu naładowania baterii,
sprawdź występowanie tego modelu na stronach serwisu foto-ptaki.pl
źródło: Canon

Rozdzielczosć maksymalna 3888x2592
Niska rozdzielczość 2816x1880, 1936x1288
Stosunek boków 3:2
Efektywna liczba pikseli Ok. 10,1 miliona
Całkowita liczba pikseli Ok. 10,5 miliona
Rozmiar sensora obrazowego 22,2 x 14,8 mm
Typ sensora obrazowego CMOS
Typ filtra kolorów Podstawowy filtr kolorów RGB
Procesor obrazu DIGIC III
Ekwiwalenty czułości ISO Automatyczny (100-800), 100-1600 (w krokach co 1/3) Czułość ISO można zwiększyć do H: 3200
Automatyczne ustawienie ostrości Tak
Ręczne ustawienie ostrości Tak
Typ ustawienia ostrości TTL-CT-SIR przy użyciu czujnika CMOS
System / punkty AF 9 krzyżowych punktów AF
Zakres działania AF EV -0.5-18 (23°C & ISO100)
Ustawienia balansu bieli Auto, Światło słoneczne, W cieniu, Chmury, Światło żarowe, Światło jarzeniowe, Flesz, Ustawienie ręczne, Ustawienie temperatury koloru
Minimalny czas otwarcia migawki 30 sec + Bulb
Maksymalny czas otwarcia migawki 1/8000 sec
Wbudowana lampa błyskowa Auto, Ręczne włączenie / wyłączenie flesza, redukcja efektu czerwonych oczu
Rodzaj lampy błyskowej E-TTL II z lampami serii Speedlite EX, obsługa bezprzewodowego sterowania wieloma lampami
HotShoe /Terminal PC Tak/Tak
Korekta ekspozycji +/- 2 EV w skoku co 1/2 lub 1/3 EV
Metody pomiaru światła Pomiar typu TTL przy otwartej przysłonie poprzez 35-strefową fotokomórkę krzemową SPC: (1)Pomiar szacunkowy (związany z dowolnymi punktami AF), (2)Częściowy (około 9% kadru), (3)Punktowy(około 3.8% celownika w centrum), (4) Centralnie-ważony.
Ogniskowa Powiększenie 1.6x z obiektywami Canon EF
Mocowanie obiektywów EF / EF-S
Zdjęcia seryjne Maksymalnie ok. 6,5 kl./s. (zachowanie prędkości do 75 zdjęć JPEG lub 17 zdjęć RAW)
Nagrania wideo Brak
Samowyzwalacz Ok. 2s lub 10s
Typ karty pamięci CompactFlash Typ I / II (kompatybilny z Microdrive)
Nieskompresowany format plików RAW, sRAW
Skompresowany format plików JPEG (zgodny z Exif 2.21 [Exif Print])
Poziom kompresji Średnia, Duża
Celownik Pentagonalny układ pryzmatyczny
Ekran 3" TFT
Rozdzielczosć ekranu około 230.000 pikseli
Wyjście Video PAL/ NTSC
USB USB 2.0 Hi-Speed (Mini-B)
Baterie Akumulator litowo-jonowy BP-511/BP-511A lub BP-512/BP-514 (BP-511A w komplecie), 1xCR2016 do daty i ustawień
Zasilacze i ładowarki Zasilacz AC Adapter Kit ACK-E2, mały zasilacz CA-PS400, Ładowarka CB-5L, ładowarka CG-570, zestaw do zasilania z akumulatora samochodowego CB-570
Waga (bez akcesoriów) Około 740 g
Wymiary 145,5 x 107,8 x 73,5 mm
sprawdź występowanie tego modelu na stronach serwisu foto-ptaki.pl
źródło: Canon

Canon EOS 40D

Canon EOS 40D

Canon EOS 40D
sprawdź występowanie tego modelu na stronach serwisu foto-ptaki.pl
 
 
2007-2017 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 05.04.2015, 18:29co nowego?
1x1px_trns.gif