• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
foto-ptaki.pl arrow Ptaki arrow Ptaki krukowate - ptasie mądrale
 

Sonda

Jakiego typu informacji szukasz tu najczęściej?


 

Jaki korpus uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Jaki obiektyw uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Ptaki krukowate - ptasie mądrale Email
Autor: Antoni Marczewski   

Kawka
Corvus monedula

Kawka
Kawka - Corvus monedula monedula © Piotr Kierzkowski
Po sójce nasz najmniejszy przedstawiciel rodziny krukowatych (wielkości gołębia, 30-33 cm, 200-250g). W przypadku kawek młodego ptaka można odróżnić po ciemnobrązowych, a nie błyszcząco czarnych lotkach. Dodatkowo tęczówka jest brązowa zamiast białawej lub białawo-srebrnej. Głos kawki to miękkie "kau", od którego prawdopodobnie wzięła się jej nazwa.

Rozpoznawanie kawek wcale nie jest tak łatwym zadaniem, jak mogłoby się wydawać. Oczywiście proste jest odróżnienie kawki od gawrona czy wrony (kawka jest mniejsza, głowa jest jaśniejsza od reszty ciała, nad i pod dziobem dwa duże czarne pola, skrzydła z reguły ciemniejsze od spodu ciała), ale problemy zaczynają się przy próbie zaklasyfikowania danego osobnika do jednego z trzech podgatunków. Do lęgów przystępują u nas podgatunki spermologus oraz soemmeringii (w północno-wschodniej części kraju), a zimą pojawiają się również przedstawiciele trzeciego, nominatywnego podgatunku monedula.
Kawka
Kawka - Corvus monedula monedula © Paweł Wacławik
Wszystkie różnią się między sobą głównie wyglądem głowy. Spermologus ma najciemniejszą, bez jasnej półobroży, a czarna czapeczka prawie nie odróżnia się kolorystycznie od reszty głowy. U soeemeringii głowa jest szaro-srebrna, czapeczka wyraźnie kontrastuje, a półobroża jest biała i wyraźnie szeroka. Z kolei podgatunek monedula ma głowę szarą - ciemniejszą od soemmeringii, ale jaśniejszą niż spermologus, a półobroża jest ciemniejsza i węższa niż u podgatunku północno-wschodniego. Sytuację komplikuje dodatkowo fakt, że Polska znajduje się w strefie hybrydyzacji, dlatego można spotkać osobniki wykazujące cechy pośrednie tych odmian. Jak wykazały grudniowe wyniki monitoringu kawek w miastach (więcej o projekcie na http://avestom.republika.pl/projekty/00_kawka.htm) w okresie 15-23 grudnia wśród 1904 zaobserwowanych kawek zdecydowaną większość stanowiły ptaki z podgatunku nominatywnego (ok. 65%), na drugim miejscu notowano podgatunek północno-wschodni, a najrzadziej spotykane przedstawicieli podgatunku spermologus.

Szacunkowa liczebność kawek w Polsce to 100-300 tys. par. Przez pewien czas największa kolonia znajdowała się w śląskim Gogolinie, gdzie lęgło się 1000 par. Występują w parkach i w obrębie zabudowy miejskiej (szczególnie w tej ostatniej).
Kawka
Kawka - Corvus monedula monedula © Paweł Wacławik
Pierwotnie kawki zamieszkiwały dziuple na skrajach lasów oraz szczeliny skalne w górach. Znane są również przypadki zakładania kolonii w wapiennych nadrzecznych skarpach. Po drugiej wojnie światowej nastąpiła gwałtowna kolonizacja miast, ponieważ powstałe w wyniku działań wojennych ruiny okazały się znakomitym biotopem dla kawek, przypominającym im górskie skały pełne szczelin i innych miejsc stanowiących dogodne miejsce do zbudowania gniazda. Późniejsze, socjalistyczne budownictwo mieszkaniowe też im sprzyjało - wznoszone na masową skalę bloki wyposażone były w tzw. stropodachy, czyli puste przestrzenie pomiędzy stropem górnej kondygnacji i dachem budynku. Niedostępne dla ludzi, okazały się znakomitym miejscem do zakładania gniazd przez kawki oraz inne ptaki (wróble, jerzyki), które wlatywały do nich przez okrągłe otwory wlotowe. Modernizacje (m.in. ocieplenia) oraz nowoczesne budownictwo, nie przewidujące stropodachów ani innych szczelin, okazało się wywierać bardzo negatywny wpływ na kawki.
Kawka
Kawka - Corvus monedula © Paweł Wacławik
Ich liczebność w miastach, zarówno polskich, jak i np. niemieckich, cały czas spada. Podczas gdy Warszawa może się jeszcze pochwalić populacją rzędu kilku tysięcy par, w dwa razy większym Berlinie żyje ich zaledwie sto! Być może sposobem na zachowanie ich populacji w miastach, w przypadku likwidacji dotychczasowych miejsc lęgowych, stanie się wieszanie specjalnych skrzynek lęgowych, choć jak na razie często przegrywają one konkurencję, gdy ptak ma do wyboru skrzynkę i odpowiednie miejsce w budynku. Dno takiej skrzynki powinno mieć 25x25 cm, odległość między otworem wlotowym a dnem 35-40 cm, a średnica otworu wlotowego 8-10 cm. Miejscem odpowiednim do ich zawieszenia są budynki i drzewa na wysokości od 6 metra, najlepiej po kilka w niewielkiej odległości od siebie, ponieważ kawki są ptakami kolonijnymi. Dobrą lokalizacją są wnęki okienek od strychów. Należy upewnić się, że miejsce, które wybraliśmy do wywieszenia budki, sąsiaduje z terenami trawiastymi, gdzie rodzice będą w stanie znaleźć pokarm dla młodych. Dobrze jest też, by skrzynka znajdowała się w sąsiedztwie istniejącej dotychczas kolonii, ponieważ ptaki są bardzo przywiązane do okolicy, w jakiej mieszkają.

Gniazdo kawki zbudowane jest z cienkich patyków, szmat i ziemi. Ptaki do jego wymoszczenia mogą używać również włosia z futer, które po zimie wietrzą się na balkonach. Zniesienie wynosi z reguły 4-6 jaj, wysiadywanie rozpoczyna się w kwietniu, czasem w maju.
Gniazdo kawki
Gniazdo kawki © Maciej Rębiś
Wysiadywanie trwa 18 dni. Samce pomagają w budowie gniazda i w wykarmieniu piskląt, ale nocy nie spędzają w gnieździe, lecz w koronach drzew, czasem tworząc niewielkie "mężowskie" stada. Pisklęta opuszczają rodzinne gniazdo w 30-35 dni po wykluciu, a po kolejnych 5 tygodniach zdolne są do samodzielnego życia. Okres nauki jest dla młodych kawek bardzo ważne - u tego gatunku występuje silna hierarchia w obrębie poszczególnych społeczności i np. nowemu osobnikowi, nie związanemu z pozostałymi członkami stada, bardzo trudno jest wkraść się w jego łaski i najczęściej jest przepędzany. Dlatego po raz kolejny warto zwrócić uwagę na nie zabieranie młodych ptaków przebywających już poza gniazdem, ale pozostających pod opieką rodziców. Pozycja społeczna w obrębie stada dziedziczona jest z rodziców na potomstwo. Co ciekawe, w przypadku śmierci rodziców, potrzebujące opieki młode "adoptowane" jest przez pozostałe osobniki z kolonii.

Kawki zimą często tworzą mieszane stada z gawronami, z którymi razem żerują i nocują. Z reguły w takim zbiorowisku kawki są mniejszością, ale chętniej się odzywają, przez co można odnieść wrażenie, że jest ich więcej. W Warszawie zimowe skupienie kawek oszacowano na 15-30 tys., a w Poznaniu i Wrocławiu po 10-15 tys. Zima to bardzo dobra okazja do prowadzenia obserwacji zachowań tych ptaków.
Kawki
Kawki - Corvus monedula monedula © Maciej Rębiś
Ostatnio obserwowałem grupę 8 młodych kawek, które zebrały się pod drewnianym karmnikiem, gdzie na gwoździu zawieszona był woreczek z mieszanką dla sikor. Kawki pojedynczo podlatywały do góry i próbując znaleźć punkt zaczepienia na drzewie lub na woreczku wyjadały jego zawartość. Chwilami zbyt mocno uderzały dziobem, przez co jedzenie wysypywało się na ziemię, na co już czekały pozostałe kawki. Ptaki te potrafią również moczyć pokarm w wodzie, jeśli uznają, że jest dla nich za twardy. Osoby wywieszające słoninę dla sikor informują (np. na Forum PRZYRODA), że kawki potrafią odciąć (bo nie odgryźć) duży kawał słoniny i odlecieć z nim, a dla sikor niewiele już zostaje. W parkach Wrocławia obserwowano przypadek, jak kawki rabowały gniazdo gołębia grzywacza. Jeden ptak prowokował samicę gołębia do zejścia z wysiadywanych jaj, a wtedy drugi porywał je. Generalnie kawki żywią się tym, czym inne krukowate, czyli prawie wszystkim, choć można powiedzieć, że są mniej mięsożerne niż sroka czy wrona.

Kawki są w Polsce chronione przez cały rok.


 
 
2007-2017 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 05.04.2015, 18:29co nowego?
1x1px_trns.gif