• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
foto-ptaki.pl arrow Ptaki arrow Wiosenne kwakania
 

Sonda

Jakiego typu informacji szukasz tu najczęściej?


 

Jaki korpus uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Jaki obiektyw uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Wiosenne kwakania Email
Autor: Antoni Marczewski   
autorzy zdjęć: Marcin Karetta, Grzegorz Kłosowski, Artur Tabor, Henryk Janowski, Waldemar Krasowski, Marcin Stefańczyk, Paweł Wietecha.

Z życia (kaczek) wzięte
Różeńce, świstuny i cyraneczki
Rożeńce, świstuny i cyraneczki - Anas
acuta, Anas penelope et Anas crecca
© Waldemar Krasowski

Antoni Marczewski Nadejście wiosny rzadko kojarzone jest z kaczkami. Za jej zwiastunów uważa się raczej bociany, skowronki, czajki, czy przysłowiowe jaskółki (najczęściej dymówki). Mimo to warto wiedzieć, że okres od początku marca do początku maja stanowi doskonałą okazję do poznania spotykanych w Polsce kaczek pływających (z taksonomicznego punktu widzenia należą one do nadrodzaju Anatini). Wielogatunkowe stada spotyka się zwłaszcza na rozlewiskach w dolinach rzecznych - warto się tam wybrać, ponieważ znaczna część tych ptaków zatrzymuje się u nas jedynie w czasie wędrówki na położone dalej na północ lęgowiska.

Cyraneczka
Cyraneczka - Anas crecca © Marcin Karetta
7 gatunków z rodzaju Anas, którym chciałbym poświęcić ten tekst, to zaledwie „próbka” bogactwa spotykanych w Europie 42 gatunków kaczek. Naukowa nazwa rodzaju Anas pochodzi prawdopodobnie od łacińskiego no. Wśród jego form gramatycznych znajdziemy na, oznaczające „pływać”, co znalazło odzwierciedlenie w nazwie polskiej – kaczki pływające. Mieszkańcy krajów anglosaskich zwykli nazywać tę grupę dabbling ducks od czasownika to dabble. Choć najczęściej tłumaczy się go jako „pluskać się”, to zjawisko „dabblingu” polega na zanurzaniu dzioba w wodzie i oddcedzaniu drobnych cząstek organicznych i planktonu, stanowiących pokarm kaczek.

Krakwa
Krakwa - Anas strepera © Henryk Janowski
Nazwa „kaczki pływające” stosowana jest przede wszystkim dla odróżnienia od innej grupy – kaczek nurkujących, zwanych również grążycami (najpospolitszymi jej przedstawicielami są czernica i głowienka). Z takiego podziału możnaby wyciągnąć wniosek, że kaczki pływające nie nurkują, co nie jest prawdą – są do tego zdolne, lecz maksymalna głębokość, na jaką schodzą, nie przekracza z reguły jednego metra (u grążyc jest to kilka metrów). W przeciwieństwie do swych kuzynek, bohaterki tego tekstu podczas nurkowania wspomagają się nie tylko nogami, ale również skrzydłami, przez co wyglądają, jakby latały pod wodą. Jeszcze inna różnica objawia się w sposobie podrywania się do lotu – grążyce do wzbicia się w powietrze wymagają rozbiegu, natomiast kaczki pływające mogą wystartować niemal pionowo z miejsca, gdzie jeszcze przed chwilą żerowały.
Krzyżówki
Krzyżówki - Anas platyrhynchos © Grzegorz Kłosowski
Uważny obserwator ma szansę zauważyć, kiedy oglądane przez niego stado szykuje się do odlotu. Kaczki w specyficzny sposób potrząsają wtedy głowami – kiedy jedna to uczyni, naśladują ją sąsiadki i w ten sposób sygnał przemieszcza się w obrębie całego stada. Prawdopodobnie rozwinięcie się takiego systemu komunikacji służy zachowaniu jedności wędrujących grup lub zapobiega przedwczesnemu rozpadowi więzów łączących samca i samicę tworzących parę. Lot kaczek rzadko osiąga prędkość większą niż 65 km/h – rekordzistką jest krzyżówka, która na krótkich dystansach i przy sprzyjającym wietrze może rozwinąć 125 km/h. Na wodzie są one zdecydowanie wolniejsze – pływając normalnym tempem poruszają częścią nogi, położoną poniżej stawu skokowego, osiągając w ten sposób 4-5 km/h. Prędkość ta może ulec podwojeniu, jeśli ptak poczuje się zaniepokojony i zacznie płynąć wykorzystując całą długość nogi.

Płaskonos
Płaskonos - Anas clypeata © Marcin Stefańczyk
Wysokość, na jakiej latają lokalnie przemieszczające się stada, to nie więcej niż 30 m nad ziemią lub powierzchnią wody. Zmienia się to podczas wędrówek – migrujące kaczki latają na pułapie 300-1500 m, a najwyższa odnotowana wysokość wynosiła 6000 m.

Utrzymaniu kontaktu podczas wspólnych przemieszczeń służy, poza zachowaniem, lusterko, czyli barwna plama utworzona przez lotki drugorzędowe. Pełni ono podobną rolę co tzw. lustro (biała plama na zadzie) u saren. Co ciekawe, u grążyc, które nie mają barwnych lusterek, występują na skrzydłach białe pasy pełniące identyczną funkcję.

Kaczki powszechnie kojarzone są z kwakaniem, zresztą całkiem słusznie. Warto jednak wiedzieć, że w ten sposób odzywają się samice (różnice gatunkowe są często niewielkie),
Krzyżówka
Krzyżówka - Anas platyrhynchos © Artur Tabor
natomiast samce, u których występuje modyfikacja w budowie tchawicy, wydają nieraz bardzo oryginalne odgłosy.

Dla kaczek pływających charak- terystyczna jest pewna metoda żerowania nazywana po angielsku „up-ending” (po polsku – gruntowanie). Polega ona na tym, że ptak przednią część ciała zanurza w wodzie, a tylna (czyli to, co nazywamy często „kaczym kuprem”) wystaje ponad powierzchnię. Woda wykorzystywana jest nie tylko do żerowania, ale też do kąpieli. Ciężko jest mówić, czy kaczki ją lubią (trudno je o to zapytać), ale wykształciły kilka rodzajów „zachowań kąpielowych”, co może świadczyć, że jest to dla nich czynność ważna. Pierwszy z nich to zanurzanie i gwałtowne wynurzanie głowy, dzięki czemu krople wody spadają również na grzbiet. Drugi – rozpryskiwanie wody skrzydłami i stroszenie piór, umożliwiające wodzie dostanie się do nich (pióra ułożone „normalnie” stanowią doskonale izolującą wodoodporną warstwę). Ptaki mogą również nurkować na niewielką głębokość – ta ostatnia czynność często wykonywana jest wspólnie przez grupę ptaków i przez niektórych uważane jest za zabawę.

Mówiąc o wodoodporności, warto wspomnieć o gruczole kuprowym, znajdującym się tuż powyżej nasady ogona. U kaczek jest bardzo dobrze rozwinięty i dawniej uważano,
Różeniec
Rożeniec - Anas acuta © Marcin Stefańczyk
że produkowana przez niego wydzielina tworzy na powierzchni piór nieprzepuszczalną dla wody warstwę. Obecnie dominuje pogląd, że za wodoodporność odpowiada ułożenie piór, o które kaczki bardzo dbają, dużo czasu poświęcając na ich pielęgnację (angielskie słowo oznaczające takie zachowanie to preening), a wydzielina gruczołu kuprowego dodatkowo pomaga zachować tę struktrurę.

Obserwując pływające kaczki czasem można zobaczyć, że drapią się po głowie. Oczywiście mogą się nad czymś gorączkowo zastanawiać, ale bardziej prawdopodobne jest to, że próbują się pozbyć jakiś dokuczających im pasożytów zewnętrznych. Poza drapaniem mogą się również przeciągać – częstym widokiem jest ptak z wyprostowanym skrzydłem i nogą. Trudno precyzyjnie określić przyczynę takiego zachowania, ale, być może, jest ona podobna jak w przypadku ludzi.

Kaczki na wodzie mogą również spać, choć w ich przypadku bardziej uprawnionym terminem jest drzemka, z której ptak w każdej chwili może się wybudzić w razie niebezpieczeństwa. Śpiącą kaczkę można poznać po dziobie schowanym między piórami grzbietu, co służy przede wszystkim oszczędzaniu ciepła, jakie jest tracone przez nieopierzony dziób. Czasem kaczka drzemie z głową w normalnej pozycji, lecz prawdopodobnie jest to dla niej mniej wygodne. Niektóre źródła podają, że śpiące kaczki mogą tworzyć rzędy, gdzie skrajne osobniki pełnią funkcję strażników, przez co pozostałe mogą się trochę bardziej zrelaksować.

U kaczek, w przeciwieństwie do innych blaszkodziobych (gęsi, łąbędzi), występują dwa pierzenia w ciągu roku. Szczególnie dobrze widoczne jest to w przypadku samców (zawsze różniących się wyglądem od samic),
Cyraneczki
Cyraneczki - Anas crecca © Paweł Wietecha
które z reguły na początku lata zmieniają barwną szatę godową na podobną do niepozornego upierzenia samic szatę spoczynkową. Zlatują się wtedy na tzw. pierzowiska, czyli miejsca, gdzie mają zapewnioną obfitość pokarmu i gdzie mogą czuć się bezpieczne. Jest to bardzo ważne, ponieważ na pierzowiskach, przez ok. 4 tygodnie, ptaki są nielotne i ewentualnemu drapieżnikowi łatwo byłoby je upolować. Warto o tym fakcie pamiętać, jeżeli w naszej obecności ktoś będzie zarzucał kaczym samcom lekceważenie samicy i lęgu, które są przez niego opuszczane zazwyczaj tuż po złożeniu przez partnerkę jajek. Nie opuszcza ich dlatego, że ma głęboko gdzieś rodzicielskie obowiązki – wręcz przeciwnie, nie chce swoją obecnością (jest wtedy jeszcze w barwnej szacie) prowokować drapieżników, które tropiąc go mogłyby trafić do gniazda z jajami lub pisklętami. Samice również pierzą się dwa razy do roku, lecz z reguły trochę później niż samce i zmiany w ich upierzeniu nie są tak widoczne. Ptaki dobierają się w pary na zimowiskach.

Przy okazji omawiania kwestii związanych z rozrodem warto wspomnieć, że kaczki to jedne z nielicznych ptaków zaopatrzonych przez Naturę w narząd kopulacyjny. Podczas kopulacji samiec zazwyczaj lekko podtapia samicę i bez wspomnianego wyżej ewolucyjnego wyposażenia istniałoby ryzyko wymycia przez wodę nasienia, zanim dostałoby się ono do dróg rodnych samicy.

Kacza samica, często stawiana jako matczyny wzór w świecie zwierząt, ma w swoim życiu również okresy, kiedy odgrywa rolę femme fatale. Na zimowiskach, gdzie ptaki dobierają się w pary, samice dokonują wyboru przyszłego małżonka
Świstuny
Świstuny - Anas penelope © Henryk Janowski
poprzez obserwację samców, których wcześniej zachęciły do walki o swoje względy. Samica może wybrać jednego samca mającego wykazać się dzielnością w bojach o jej serce lub antagonizuje wiele samców i wybiera największego „zabijakę”. Temat ten jest trochę bardziej rozwinięty w części poświęconej krzyżówce.

Pisklęta kaczek to typowe zagniazdowniki, które wkrótce po wykluciu opuszczają gniazdo i samodzielnie zdobywają pokarm pod okiem pilnującej je samicy. Poza opieką nad lęgiem buduje ona gniazdo, które zawsze jest dołkiem w ziemi „wykopanym” przez kręcącą się samicę, natomiast jego wystrój stanowią elementy dostępne na miejscu, a więc głównie źdźbła traw, którymi ptak potrafi gniazdo znakomicie zamaskować. Wyściółka wykonana jest przede wszystkim z puchu wysiadującej kaczki – chroni on jaja przed chłodem i wilgocią ciągnącymi od spodu, a kiedy samica schodzi z gniazda, przykrywa zniesienie puchem dla jego zamaskowania. Jaja składane są mniej więcej w równych, 24-godzinnych odstępach, natomiast wysiadywanie rozpoczyna się wraz ze złożeniem ostatniego jaja. Pozwala to na zsynchronizowane wyklucie się piskląt, które wspólnie opuszczają gniazdo. Co ciekawe, pisklęta jeszcze przed wykluciem zdolne są do wydawania dźwięków słyszalnych dla braci i sióstr w pozostałych jajkach – sygnały te informują o stopniu zaawansowania procesu wykluwania i służą ściślejszej synchronizacji. Opuszczanie wnętrza jajka jest czynnością szalenie wyczerpującą – wyklute pisklęta są mokre i pokryte warstwą śluzu. Aby zregenerować siły, śpią 4-6 godzin, schowane w upierzeniu samicy. Ciepło jej ciała pozwala im obeschnąć, a matka dodatkowo pomaga im pozbyć się zlepiającego puch śluzu. Kiedy kaczęta się obudzą, wyglądają już jak małe puchowe kuleczki i mogą śmiało wędrować z samicą.

Krakwa
Krakwa - Anas strepera © Artur Tabor
Wskutek zjawiska, o którym szerzej jest mowa w części poświęconej krzyżówce, wśród kaczek, zdecydowanie częściej niż wśród innych grup ptaków, dochodzi do powstawania niepłodnych międzygatunkowych mieszańców, co nieraz poważnie komplikuje identyfikację w terenie. W tekście nie zostały omówione gatunki zalatujące do Polski, które mogą się pojawić zarówno jako zagubieni wędrowcy, ale również jako uciekinierzy z licznych obecnie domowych hodowli ptaków egzotycznych. Przykładem może być południowoamerykańska cudokaczka (jest to naukowa nazwa polska tego gatunku) Callonetta leucophrys – zimą 2001 pojedynczy samiec przebywał przez ponad miesiąc w Łazienkach Królewskich w Warszawie.

W częściach poświęconych konkretnym gatunkom skupiłem się na ogólnym opisaniu takich zagadnień jak wygląd, preferencje środowiskowe, pożywienie, wielkość lęgu, zasięg występowania, najważniejsze tereny lęgowe w Polsce i Europie, wędrówki i zimowanie. Liczebności poszczególnych gatunków w różnych miejscach w Polsce podawane są za książką „Awifauna Polski. Rozmieszczenie, liczebność i trendy” Ludwika Tomiałojcia i Tadeusza Stawarczyka. Tam, gdzie po liczebnościach pojawiają się liczby w nawiasie, oznaczają one lata, w których te wartości badano lub daty publikacji danych.

Cyranki
Cyranki - Anas querquedula © Paweł Wietecha
Rezerwat Słońsk, często podawany w tekście (zwłaszcza jako ważne pierzowisko) w 2001 został połączony z częścią Parku Krajobrazowego Ujście Warty w Park Narodowy Ujście Warty. Ponieważ podawane liczby odnoszą się do terenu samego rezerwatu, pozostałym przy terminologii stosowanej przed rokiem 2001.

Starałem się również, tam, gdzie to możliwe, umieścić informacje wynikające z moich obserwacji, pochodzących głównie z Warszawy i okolic.



 
 
2007-2014 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 21.08.2014, 9:42co nowego?
1x1px_trns.gif