Mglisty poranek, łagodne światło, ładnie rozmyte tło to połowa sukcesu w pracy fotografa. Jeżeli do tego dochodzi atrakcyjna modelka w ciekawej pozie i dobra kompozycja, to mamy już prawie receptę na udane zdjęcie.
W tym wydaniu serwisu
foto-ptaki.pl mamy dużo zdjęć czapli siwej. Jest takie również wśród nagrodzonego zestawu. A ponieważ korzysta z powyższej recepty, więc efekt jest murowany.
Podręczniki fotografii, zwłaszcza przyrodniczej, zazwyczaj odradzają wykonywanie zdjęć w silnym świetle słonecznym. Wbrew tym zaleceniom przedstawiona obok fotografia wykonana została jednak w pełni dnia. Czy to ją dyskwalifikuje? Wręcz przeciwnie! Już na pierwszy rzut oka uderza swoim kolorytem. Silne światło słoneczne uwypukla barwy jednego z najpiękniejszych polskich ptaków. Z błękitem, pomarańczą i bielą piór zimorodka współgra jaskrawa zieleń tła i szarość pnia. Jest to więc dobry przykład, że warto czasami rezygnować z utartych reguł. Ale zdjęcie to ma też inne zalety. Pierwsza, to świetnie wybrany moment naciśnięcia spustu, gdy przyczajony ptak podrywa się do lotu. Efektownie uniesione ku górze skrzydła, rozwarty dziób i błysk w oku nadają ujęciu dynamiki, która dobrze współgra z ostrą kolorystyką tego zdjęcia. Warto również podkreślić odmienność miejsca, na którym przysiadł ptak, jakże innego od typowych, spotykanych na zimorodkowych zdjęciach, gałęzi.
Fotografowanie drobnych ptaków w locie jest sztuką nie lada. I mimo, że dzwońce są jednymi z najliczniej gromadzących się zimą w pobliżu karmników, a przez to jednymi z najczęściej fotografowanych ptaków, to rzadko zdarza się zobaczyć zdjęcie tego ptaka w locie. Mało prawdopodobne, aby autor wykonał je przypadkowo. Domyślam się, że poświęcił czas na przygotowanie odpowiedniego stanowiska, aby móc wykonywać tego typu ujęcia. Ale włożony wysiłek opłacił się. Ptaszek zawisł w efektownej pozie – uniesiona główka i skrzydła, rozwichrzone pióra na piersi, nie typowy układ nóg, to elementy, które dodatkowo uatrakcyjniają to ujęcie.
Każdy, kto próbował fotografować żołny w locie, wie, jak wyjątkowo trudne to zadanie. Ptaki te bowiem wykonują w powietrzu wiele bardzo szybkich i karkołomnych zwrotów więc namierzenie ich długim obiektywem o wąskim kącie widzenia jest bardzo kłopotliwe. Chwilami zawisają szybując na wietrze i to jest właśnie właściwy moment do naciśnięcia spustu. Autorowi zdjęcia ta sztuka się udała, a na dodatek uczynił to, gdy dorosły ptak nadlatywał ze zdobyczą w dziobie. Owad i głowa ptaka jest świetnie wyeksponowana przez bezpośrednie oświetlenie światłem słonecznym. Ładne jest też tło – prześwitujący przez zielone liście błękit nieba jest jednym z moich ulubionych motywów.
A na koniec zdjęcie, które podoba mi się najbardziej. Piękna, malarska sceneria. Ciekawy układ świateł i cieni. Łagodne światło końca tunelu położone w mocnym punkcie obrazu i biegnąca ku niemu po przekątnej droga. I ptak kroczący ku tej jasności. Wszystkie elementy złożyły się na niepowtarzalny nastrój tego zdjęcia.
W fotografii ptaków stosunkowo rzadko obecnie ogląda się zdjęcia, na których ptak wypełnia tylko niewielką część kadru, stanowiąc sztafaż dla otaczającego pejzażu. To zdjęcie świetnie wypełnia tę lukę.
|
Nagrodą w tej edycji konkursu były dwie karty pamięci SanDisk Extreme III 4 GB.
|
 |
Autor przedstawił nam bardzo ciekawe portfolio. Poza zaletami poszczególnych zdjęć chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden element, wspólny dla całego zestawu – niezwykle staranną kompozycję wszystkich ujęć. Autor kadruje każde zdjęcie zgodnie z fotograficznym kanonem. Nie czuje się przy tym związany sztywno proporcjami boków kadru, dobierając każdorazowo rozmiar zdjęcia do jego zawartości. Postępuje według zasady, że natura komponuje się sama najlepiej, a rolą fotografa jest oddać tę kompozycję możliwie najwierniej, nie wtłaczając jej w sztywne ramy proporcji 3:2, 4:3 czy 16:9 lansowanej przez technokratów. Dobrym przykładem takiej filozofii komponowania zdjęć są prace mistrzów fotografii prezentowanych w cyklu
Fotograf miesiąca, a w szczególności ostanie zdjęcia
Artura Tabora. Gratuluję Piotrowi Mączyńskiemu zwycięstwa w obecnej edycji konkursu i życzę kolejnych równie udanych zdjęć.