• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
 
Lato/jesień 2008 Email
zobacz powiększenie w galerii
Sowa błotna© Artur Tabor


zobacz powiększenie w galerii
Sowa błotna© Artur Tabor
Na początku czerwca jadę nad Biebrzę razem z Rafałem Siekiem szukać sowy błotnej. Mamy do sprawdzenia kolejne rewiry. Byliśmy tu w ostatnim czasie kilka razy i szukaliśmy naszej sowy, ciągle jednak bez powodzenia - nawet nie widzieliśmy ptaków. Teraz mamy namiar na rewir z dwóch niezależnych źródeł. Teren jak zwykle paraliżuje - do przejścia w jedną stronę mamy około 5 km. Upał i komary. Pierwsza kontrola i znowu nic. Następnego dnia pogodzeni z kolejną porażką robimy ostatnią kontrolę rewiru. To niesamowite ! Nagle widzimy latającą, polującą sowę - samca, który po udanych łowach zanosi zdobycz samicy. Sytuacja powtarza się kilka razy. Bez trudu znajdujemy gniazdo. W gnieździe są już podrośnięte młode, jesteśmy trochę za późno przynajmniej o tydzień - młode są już gotowe do opuszczenia gniazda. Ryzykujemy, dwa dni stawiamy ukrycie. Na początku filmuję, coś tam jeszcze zrobiłem ale następnego dnia wykonuję tylko 2 zdjęcia sowy błotnej - młode rozchodzą się po turzycach i każdy karmiony jest odzielnie. Mam nadzieję, że odczarowałem moją sowę i teraz za rok będzie już tylko lepiej.

zobacz powiększenie w galerii
Bociany czarne© Artur Tabor
zobacz powiększenie w galerii
Bociany czarne© Artur Tabor

Pod koniec lipca podejmuję próbę fotografowania młodych bocianów czarnych na gnieździe.
Ukrycie wisi już od zimy i miałem okazję podgladać moje bociany od wczesnej wiosny.
Ptaki przyleciały bardzo późno i jeszcze na początku maja nic się nie działo. Na gnieździe był tylko sam samiec, który cały czas tokował i czekał na samicę. Wiosna przeleciała bardzo szybko i dopiero w lipcu mam okazję posiedzieć trochę na drzewie z aparatem i kamerą. Dni są pochmurne i deszczowe. Na drzewie przeżyłem dwie burze razem z bocianami. Dostałem trochę po uszach od żony, że za bardzo ryzykuję, ale było warto.
Siedząc w ukryciu na 23 m od ziemi podczas burzy i silnego wiatru, doświadczyłem uczuć, które obce są, gdy chodzi się po ziemi. Dodam, że w budzie siedziałem jeszcze z osami, które miały 3 gniazda w moim ukryciu. Walczyłem z nimi 3 dni. Pierwszego przegrałem, drugiego dnia był remis, a na trzeci dzień przechyliłem szalę zwycięstwa na swoją stronę.


zobacz powiększenie w galerii
z albumu "Bug. Pejzaż nostalgiczny"© Artur Tabor
zobacz powiększenie w galerii
Autor w swojej chacie niedaleko Bugu© Artur Tabor

Okres lata i jesieni schodzi na różnych drobnych sprawach, pracowałem głównie, niestety, na komputerze i dopieszczałem swój nowy cz-b album o Bugu,
zobacz powiększenie w galerii
album "Bug. Pejzaż nostalgiczny"© Artur Tabor
pt. “Bug. Pejzaż nostalgiczy”. Album jest już w sprzedaży od listopada. W ostatniej mojej książce zapraszam Państwa w dolinę rzeki Bug od wczesnych lat 80-tych po dzień dzisiejszy. W albumie znajdują się tylko zdjęcia cz-b. Wiele tematów jest już nie do powtórzenia: odeszli ludzie, zniknęły praktycznie wszystkie chaty kryte strzechą. Wieś nadbużańska powoli traci swój charakter, coraz mniej drewnianych domów, koni i krów. To co kiedyś było dla mnie tłem w fotografii przyrodniczej zaczęło szybko znikać. Ludzi żyjących w dolinie Bugu fotografowałem od zawsze ale dopiero w ostatnich latach poświęciłem im więcej czasu, odkrywając przy tym samego siebie. Książka ma charakter osobisty i zamieszczone w niej moje teksty opisują spotkania z ludźmi i nadbużańską krainą. Mam nadzieję, że album ten znajdzie się w domach osób, które mieszkają nad Bugiem i u wszystkich tych, którzy zetknęli się z tą magiczną rzeką. Dziękuję wszystkim osobom, które spotkałem nad Bugiem podczas swoich wędrówek z aparatem fotograficznym. Świat idzie nieustająco do przodu, w albumie zatrzymałem go chociaż na chwilę......

zobacz powiększenie w galerii
z albumu "Bug. Pejzaż nostalgiczny"© Artur Tabor
zobacz powiększenie w galerii
z albumu "Bug. Pejzaż nostalgiczny"© Artur Tabor

Duży, kolorowy album przrodniczy o Bugu, który miał być wydany przez Multico został przesunięty na wiosnę przyszłego roku.

zobacz powiększenie w galerii
Wisła© Artur Tabor

zobacz powiększenie w galerii
Wisła© Artur Tabor

Trwają też prace nad nowym albumem poświęconym rzece Wiśle pt.”Wisła, Królowa polskich rzek”. Album będzie w kolorze i wydaje go Wydawnictwo Gondwana dzięki pomocy WWF Polska.

zobacz powiększenie w galerii
Wisła© Artur Tabor
zobacz powiększenie w galerii
Wisła© Artur Tabor

zobacz powiększenie w galerii
Zimorodek© Artur Tabor
W albumie chcę pokazać Wiślę środkową i trochę Małopolskiego Przełomu Wisły. Patrząc na mapę - to od mostu w Annopolu do mostu w Górze Kalwarii. To już ostatnia tak duża i dzika rzeka w Europie. Wisła jak do tej pory nie doczekała się dużego wydawnictwa albumowego pokazującego niepowtarzalny świat przyrodniczy doliny Wisły i ludzi tu mieszkających. O tym albumie napiszę więcej jak będziemy go drukowali. Album o Wiśle powinnien ukazać się na początku 2009 roku, pracowałem nad nim 10 lat.

Ostatnio trochę popadał śnieg i łowiłem razem z zimorodkiem rybki....

z krzaków pisał Artur Tabor.

 
 
2007-2017 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 05.04.2015, 18:29co nowego?
1x1px_trns.gif