• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
foto-ptaki.pl arrow Fotorewiry arrow Pola irygacyjne we Wrocławiu
 

Sonda

Sprzętu jakiej marki używasz najczęściej?


 

Czy fotografujesz ptaki?


 

Pola irygacyjne we Wrocławiu Email
Autor: Łukasz Talaga   
Historia terenu sięga XIX wieku. Utworzona wówczas na potrzeby mieszkańców Wrocławia oczyszczalnia ścieków w Osobowicach wykorzystywała okoliczne pola do naturalnego drenażu miejskich nieczystości.
Porany krajobraz
Porany krajobraz © Łukasz Talaga
Korpus Sigma SD9, obiektyw Sigma 18-50, 1/90s, f/16, ISO 100
Obszar ten położony jest na prawym brzegu Odry, w północno - zachodniej części Wrocławia. Na południu ogranicza go rejon stacji PKP Wrocław – Osobowice, na północy - rzeka Widawa, blisko jej ujścia do Odry oraz towarzyszące jej grądy, na wschodzie granicą jest linia kolejowa Wrocław – Poznań i wreszcie od zachodu teren przebiega wzdłuż brzegu Odry. Podwrocławskie pola irygacyjne są największym tego typu obiektem w Polsce i jednym z największych w Europie (ok. 1100 ha). Dzięki swym rozmiarom spełnia znakomicie rolę miejsca odpoczynku ptaków w okresie przelotów, a również terenu lęgowego dla wielu gatunków. Jest to miejsce chyba najczęściej odwiedzane przez obserwatorów ptaków w obrębie Wrocławia. Młodzi ornitolodzy mają tutaj doskonałe możliwości do nauki i obserwacji, a bardziej doświadczeni mogą prowadzić badania nad różnymi gatunkami licznej awifauny. Pola irygacyjne znajdują się zaledwie 2 km od granic Wrocławia a 7 km od centrum miasta.


Niegdyś teren ten był zamknięty, na każdej drodze, poza drogami głównymi: Rędzin - Świniary i Lipa Piotrowska - Rędzin, był szlaban i nie można było się przemieszczać po drogach polnych samochodem. Obecnie wiele szlabanów zostało rozebranych i skradzionych przez złomiarzy. Zostało tylko kilka jednak praktycznie każdy jest otwarty.Teren jest w pełni dostępny i otwarty
zobacz powiększenie w galerii
Kropiatka - Porzana porzana © Łukasz Talaga
Korpus Nikon D300, obiektyw Nikkor 300mm f/4D plus telekonwerter x2, 1/500s, f/7.1, ISO 800
w obecnym czasie dla każdego. Po polach można przemieszczać się samochodem, pamiętając jednak przy tym aby nie szkodzić otaczającemu środowisku.

W trakcie ponad czterdziestoletnich obserwacji na obszarze tym stwierdzono aż 208 gatunków ptaków lęgowych i przelotnych. Na przestrzeni lat niektóre z nich (np. zausznik) zniknęły z awifauny lęgowej pól, inne zaś do niej przybyły (perkozek, płaskonos). Doszło również sporo nowych, ciekawych obserwacji gatunków nielęgowych (np. szczudłak, mewa czarnogłowa, czapla purpurowa, pliszka cytrynowa). Wśród ubytków w awifaunie z ostatnich lat wartą odnotowania jest nieobecność rycyka, który był ptakiem regularnie lęgowym na tym terenie na początku lat 90-tych lecz zniknął z niego przed końcem ubiegłego wieku. Rycyk jest obecnie widywany na przelotach w bardzo małych ilościach. Szybkie zaniknięcie tego gatunku na polach irygacyjnych odzwierciedla ogólnie złą sytuację tego gatunku w kraju, spowodowaną między innymi osuszaniem łąk dogodnych dla lęgów rycyka.

Na każdym niemal trzcinowisku spotkać można w porze lęgowej podróżniczka - populacja tego ptaka na tym terenie ma się naprawdę dobrze. W ostatnich latach ornitolodzy badający ptaki tego obszaru stwierdzili obecność ponad 50 terytorialnych samców (i jest to jedno z najwyższych zagęszczeń w kraju). Pierwsze śpiewające osobniki można zaobserwować już pod koniec marca, ptaki te można usłyszeć, aż do czerwca. Z roku na rok sytuacja podróżnicza ma się coraz lepiej, jest to bardzo ważne, bo jeszcze
zobacz powiększenie w galerii
Kszyk - Gallinago gallinago © Łukasz Talaga
Korpus Sigma SD10, obiektyw Sigma 50-500mm f4-6.3, 1/125s, f/6.3, ISO 200
nie tak dawno ptak ten był uważany za gatunek niemalże wymarły w naszym kraju.

Spora część pól irygacyjnych to częściowo podmokłe łąki stanowiące miejsce lęgów takich gatunków, jak kszyk czy derkacz. Dobrze się mają na tym terenie chruściele, na odstojnikach można nieraz spotkać po kilkanaście wodników, kropiatek a nawet przelotne zielonki. Chruściele najlepiej obserwować o świecie lub o zmierzchu. Niejednokrotnie dane mi było obserwować je z odległości mniejszej niż metr, właściwie to mogłem je dotknąć ręką gdybym tylko chciał.

Lęgowym ptakiem pól jest żuraw, choć obecnie liczba par na tym terenie się znacznie zmniejszyła, prawdopodobnie z powodu wypalania trzcin i zmian gospodarczych zachodzących na tym terenie i jego bliskich granicach.

Na zalanych polderach lęg wyprowadzają sieweczki rzeczne. Te malutkie ptaszki czują się tam swobodnie i bezpiecznie.

Obok sieweczek napotkać można wysiadującego brodźca krwawodziobego, który również powoli przestaje wybierać ten teren na złożenie lęgu.

W okresie wędrówek, na zalanych łąkach, polderach, gromadzą się żurawie, kaczki i ptaki siewkowate. W 2009 roku na jesiennych przelotach można było obserwować na stosunkowo małej powierzchni głównego odstojnika znajdującego się przy drodze prowadzącej ze Świniar do Rędzina grupę kilkuset kszyków. Obok nich spora ilość łęczaków, brodźców śniadych czy samotników.

zobacz powiększenie w galerii
Wąsatka - Panurus biarmicus © Łukasz Talaga
Korpus Sigma SD9, obiektyw Sigma 50-500mm f4-6.3, 1/250s, f/5.6, ISO 100
Jesienią i wczesną zimą można obserwować wąsatki, niejednokrotnie z bliska, bowiem ptaki te przemieszczają się wzdłuż grobli w trzcinowiskach. Wąsatka jest co prawda również lęgowa (w 2008 stwierdzono 3 pary), jednak znacznie łatwiej zobaczyć te ptaki na przelotach, gdy w większych grupkach wędrują po wyschniętych trzcinach w poszukiwaniu pożywienia.

Na dużych trzcinowiskach nocują szpaki w kilkutysięcznych stadach. Harmider, hałas i trzepot skrzydeł towarzyszący ich porannemu odlotowi jest czymś przerażającym a zarazem pięknym.

Zimą na polach gromadzą się żurawie. W ubiegłym roku ich liczba przekroczyła 300 osobników, jest to ciekawostka i pewnie ewenement w skali całego kraju. Niestety, obserwacja tych ptaków jest znacznie utrudniona, gdyż niemal codziennie zmieniają miejsca noclegu i odpoczynku.

zobacz powiększenie w galerii
Żurawie - Grus grus © Łukasz Talaga
Korpus Nikon D300, obiektyw Nikkor 300mm f/4D, 1/500s, f/4.5, ISO 320

Również zimą, obok żurawi, tworzą się koncentracje wron i kruków, pojawiają się szpaki i kwiczoły, a myszołowy także zbierają się w grupy. Bieliki mają tutaj łatwiejszy dostęp do pożywienia, gdyż kanały i pola zalane ściekami nie często zamarzają, a gromadzące się na nich kaczki, w wąskim tunelu drzew, są dla nich łatwym łupem. Ptaki drapieżne, krukowate, i śpiewające są regularnie dokarmiane zimą przez fotografów, ornitologów i myśliwych, którzy później mają łatwiejszy dostęp do obserwacji ptaków na nęcisku.

Znaczna część obserwacji awifauny pochodzi z głównego odstojnika znajdującego się mniej więcej w środkowej
zobacz powiększenie w galerii
Gąsiorek - Lanius collurio © Łukasz Talaga
Korpus Nikon D300, obiektyw Nikkor 300mm f/4D, 1/1600s, f/5.6, ISO 800
części pól irygacyjnych, położonego tuż przy drodze, między Świniarami a Rędzinem. Niestety, z roku na rok odstojnik ten, zwany Jabłoniowym, w bardzo szybkim tempie zarasta trzciną i obserwacje są bardzo utrudnione, a coraz mniejsza ilość terenu odkrytego sprawia, że ptaki czują tutaj coraz większy dyskomfort. Kolejnym elementem zakłócającym spokój na tym polderze jest dość spory ruch samochodowy na drodze, która znajduje się tuż przy odstojniku.

Na polach irygacyjnych znajduje się jednak jeszcze kilka ciekawych, kulminacyjnych miejsc, gdzie gromadzą się większe ilości ptaków:
  • przyległe do odstojnika Jabłoniowego trzcinowisko, jedno z większych na terenie pól,
  • starorzecze Widawy, gdzie głównie gnieżdżą się ptaki wodne; na pobliskich drzewach znajduje się bardzo stare gniazdo bociana białego, a w 1993 roku istniała tam kolonia lęgowa bociana białego składająca się z 5 gniazd,
  • trzcinowisko nieopodal Widawy, pokaźne i rozległe, gnieżdżą się tam niemal wszystkie gatunki trzcinowe jakie występują na polach irygacyjnych,
  • kilka większych pól, regularnie zalewanych, gdzie można z powodzeniem obserwować awifaunę typową dla pól.
zobacz powiększenie w galerii
Kszyk - Gallinago gallinago © Łukasz Talaga
Korpus Nikon D300, obiektyw Nikkor 300mm f/4D plus telekonwerter x2, 1/800s, f/8, ISO 640
Również wzdłuż rozległych kanałów obserwować można m.in. lęgowe pliszki siwe, spotkać można podróżniczka czy też pliszkę górską która w 2008 roku wyprowadziła z powodzeniem lęg.

Odra granicząca z terenem pól irygacyjnych to kolejne ciekawe miejsce, zwłaszcza zimą, gdy na niezamarzniętych odcinkach gromadzą się w dużych ilościach takie gatunki jak gągoł, nurogęś, bielaczek, a również potężne stada krzyżówek, łabędzi, kormoranów i innych ptaków wodnych szukających pożywienia. Na tym odcinku Odry bez większego trudu obserwować można, przy odrobinie szczęścia nawet z bliskiej odległości, polujące bieliki.

Kolejne miejsce, które można polecić obserwatorom i fotografom to graniczący z terenem pól Las Rędziński i Osobowicki. Spotkać tam można całą mieszankę ptaków leśnych, a wśród nich lęgowe kruki i gatunki drapieżne. Również sowy są częścią tamtejszej awifauny, jest kilka stanowisk lęgowych puszczyka i uszatki.

Pola irygacyjne są niezwykle atrakcyjne z punktu widzenia fotografa ptaków. Zdjęcia można wykonywać tutaj na wiele różnych sposobów. Dobrym rozwiązaniem dla fotografowania gatunków trzcinowych jest wykonywanie zdjęć z auta, gdyż wiele pasów trzcin biegnie wzdłuż dróg i gnieżdżące się w nich ptaki nie czują zbyt dużego lęku do samochodów, co pozwala na znacznie łatwiejszą obserwację i wykonywanie zdjęć danego gatunku.

Ze zbudowaniem ukrycia (czatowni) czy postawieniem namiotu również nie ma specjalnych problemów. Należy jednak pamiętać o tym, że wszystkie ciekawsze miejsca gdzie gromadzą się ptaki są już zaopatrzone w czatownie przez miejscowych fotografów. Dlatego przed postawieniem nowej konstrukcji należy dokładnie sprawdzić, czy nie będzie ona kolidować z ukryciem już istniejącym. Teren taki zazwyczaj
zobacz powiększenie w galerii
Mazurki - Passer montanus © Łukasz Talaga
Korpus Nikon D300, obiektyw Nikkor 300mm f/4D, 1/1000s, f/5.6, ISO 200
nie jest zbyt rozległy i ilość miejsca jest znacznie ograniczona.

Dobrym rozwiązaniem niejednokrotnie może być fotosnajperka, gdyż ukształtowanie terenu pozwala, przy zastosowaniu odpowiedniej taktyki, na znaczne zbliżenie się do ptaków. Należy jednak zwracać uwagę w tym przypadku, czy nie wypłoszymy w ten sposób ptaków osobie siedzącej w zamaskowanej czatowni i wykonującej właśnie zdjęcia.

Łatwa dostępność terenu niesie za sobą pewne mankamenty. Liczba spacerujących tam osób, czy młodzieży imprezującej w okolicy nie raz koliduje z naturą. Ptaki są często płoszone, lub nawet przeganiane przez osoby szukające wrażeń. Bliskość miasta sprawia, że można tutaj spotkać różne indywidua, niekoniecznie mile widziane na tym terenie. Nie jedna już czatownia czy ambona została spalona czy zniszczona przez osoby które najwyraźniej czerpały w tego satysfakcję. Dlatego chyba tak sceptycznie patrzy się na kolejne osoby kręcące się po terenie pól irygacyjnych.

W porównaniu do lat wcześniejszych teren ten ulega ostatnio dużym przemianom, niekorzystnym dla przelotnych i lęgowych ptaków, a spodziewać należy się kolejnych takich przekształceń. Według aktualnych informacji podawanych w mediach, na terenie pól irygacyjnych planowane są działania związane z zamknięciem przepompowni, która pompowała ścieki na pola. Wszystkie ścieki z Wrocławia będzie przyjmować oczyszczalnia Janówek, która jest w tym celu obecnie modernizowana. Jak nietrudno przewidzieć, wysychające
zobacz powiększenie w galerii
Kwiczoły - Turdus pilaris © Łukasz Talaga
Korpus Sigma SD10, obiektyw Sigma 50-500mm f4-6.3, 1/250s, f/5.6, ISO 200
zbiorniki zaczną szybko zarastać, a brak zalanych pól, polderów i odstojników sprawi, że większość mieszkających tam ptaków (i innych zwierząt) zmieni swoje stanowiska lub zupełnie przestanie odwiedzać te tereny. Nadzieją na uratowanie obecnego ekosystemu jest zasilanie pól wodą z rzeki Widawy oraz być może częściowo ściekami.

Kolejną inwestycją, która wnosi spore zagrożenie jest, będąca obecnie na ukończeniu, budowa północnej obwodnicy wrocławskiej, która przebiega przez środkową część pól. Z pewnością część ptaków będzie ginęła wpadając pod samochody lub na wiadukty obwodnicy. Zagrożona będzie populacja żurawi, które dotychczas gromadziły się tu w dużych ilościach na noclegowiskach - ptaki te często jako pas startowy wybierają ten kierunek, gdzie budowana jest właśnie obwodnica. Na dodatek z planu zagospodarowania przestrzennego, wynika, że część pól: od Obwodnicy do Osiedla Osobowice, będzie przeznaczona pod zabudowę mieszkalną i fabryczną.

Pola irygacyjne mogą się wydać wielu osób terenem odpychającym, chociażby ze względu na dokuczliwy (dla niektórych wręcz nieznośny) zapach, a również gigantyczną ilość występujących tu komarów. Mimo tego są swoistym skarbem przyrodniczym Dolnego Śląska, gdzie nieopodal wielkiego miasta mamy coś, czego może nam pozazdrościć cała Polska.

Tekst stanowi rozszerzoną wersję artykułu, który ukazał się w magazynie Ptaki Polski.
 
 
2007-2014 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 19.11.2014, 23:06co nowego?