• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
 

Sonda

Czy fotografujesz ptaki?


 

Jaki korpus uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Jak archiwizujesz zdjęcia?


 

W ptasim raju Email
Autor: Marcin Nawrocki   
Marcin Nawrocki
zobacz powiększenie w galerii
Czaple, łąbędzie i gęsi © Marcin Nawrocki
Korpus Canon 50D, obiektyw Canon EF 500mm f/4L IS USM plus telekonwerter 1.4x, 1/800s, f/5.6, -2/3EV, ISO 400
Pewnego sierpniowego poranka ubiegłego roku postanowiłem poszukać ciekawego miejsca na weekendowy plener dla mojego przyjaciela. Znam go od 20 lat. To dzięki niemu zacząłem fotografować i kiedy do mnie przyjeżdza ze swojej przepięknej Warmii, staram się pokazać mu coś, czego u siebie nie ma. Robert zawsze marzył o zrobieniu zdjęcia czapli. Ten gatunek występuje w jego regionie, ale on nie ma czasu, by poszukać odpowiedniego czaplowego miejsca. Dzień przed jego przyjazdem stwierdziłem, że muszę poszukać i przetestować jakieś miejsce na stawach. W ciągu dnia pojeździłem po swoim terenie i znalazłem je. Od razu rozstawiłem namiot, zamaskowałem go trzcinami i odjechałem do domu, by spakować sprzęt na jutrzejszy dzień. Obudziłem się o 3 nad ranem. Eh, jak mi się nie chciało otworzyć oczu. Są takie dni w życiu fotografa przyrody kiedy naprawdę rano nie chce się wstać.
zobacz powiększenie w galerii
Czaple białe - Egretta alba © Marcin Nawrocki
Korpus Canon 50D, obiektyw Canon EF 500mm f/4L IS USM plus telekonwerter 1.4x, 1/3200s, f/5.6, -2/3EV, ISO 400
I to był jeden z takich dni. Jednak siła wyższa - „przyjaciel”, sprawiła, że jednak wstałem, zebrałem sprzęt i wyszedłem z domu. Na miejsce dotarłem po 30 minutach. Ciemno wszędzie, a ja idę sam przez trzciny. Po 10 minutach docieram do mojego schronienia. Ogromna cisza zawisła nade mną gdy wygodnie usiadłem w fotelu. Po chwili patrzę w niebo. Nie widzę gwiazd. To może oznaczać brak słonecznego dnia. Czatownię ustawiłem pod światło, gdyż w ten sposób będę mógł sfotografowanie ptaki w kontrze. Chciałbym pokazać tylko ich kontury, zarysy, cienie pod światło. Kiedy chwilkę poobserwowałem miejsce przez wizjer postanowiłem rozłożyć sprzęt. Usadowiłem się wygodnie. Czekam na wschód słońca. Lekko przymykam oczy i na chwilę zasypiam. Jednak budzi mnie dreszcz zimna przechodzący przez moje ciało. Wyglądam przed namiot i widzę jak cały zbiornik pokryty jest białym dywanem mgły. Od wschodu wyraźnie się przejaśniło i wszystko wskazuje na ładny wschód słońca. Kolejna myśl jaka przebiega mi przez głowę: „Gdzie są ptaki?”.
zobacz powiększenie w galerii
Czaple białe - Egretta alba © Marcin Nawrocki
Korpus Canon 50D, obiektyw Canon EF 500mm f/4L IS USM plus telekonwerter 1.4x, 1/3200s, f/5.6, -2/3EV, ISO 400
Dostrzegam jedynie pojedyncze sztuki gęsi oraz kilka kormoranów na środku stawu. Wyglądają jak duchy. Natomiast nigdzie nie widać czapli. Pstrykam kilka zdjęć przelatującego stada gęsi. Nie zwiększam ISO więc ptaki rozmazują się w kadrze jak strzały. Czekam z niecierpliwością na to, co ma się wydarzyć. Nagle nad stawem pojawia się bielik i wszystkie ptaki podrywają się do góry. Staw zostaje pusty. Jednak po chwili ptaki wracają. Pomiędzy nimi widzę sylwetki czapli siwych i białych lądujących na stawie. Robię kilka zdjęć. Niestety są za daleko. Klimat jaki się teraz utworzył jest niesamowity. Czerwień przechodząca delikatnie w pomarańcz otoczona mgłą, która od zawsze jest moim ulubionym tłem do zdjęć. Myślę sobie: „Niech tylko się zbliżą..: I nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki przed samym namiotem ląduje piękna biała czapla. Po chwili przylatuje ich więcej, około dwudziestu. Światło jest coraz bardziej plastyczne, czasy coraz krótsze pozwalają mi mrozić sylwetki ptaków z wolna przechadzających się po zamglonym stawie. Wybieram sobie z całego stada jedną czaple i obserwuję jej każdy ruch. Nagle wzbija się ona do lotu i tworzy piękny kadr.
zobacz powiększenie w galerii
Primabalerina © Marcin Nawrocki
Korpus Canon EOS 50D, obiektyw Canon EF 500mm f/4L IS USM plus telekonwerter EF 1.4x II, 1/4000s, f/5.6, ISO 400
Muszę się przyznać, że zrobiłem jej całą serię zdjęć. To jednak zdjęcie Primabalerina jest wyjątkowe, gdyż pokazuje delikatność i niesamowitą grację ruchu czapli. Ptaki, które były prawie na dalszym końcu stawu, tworzą niesamowity spektakl cieni, a każdy z nich chce być najlepszym tancerzem. Obserwowana czapla nagle upolowała rybę i to spowodowało, że przy niej pojawiło się kilka zazdrosnych sióstr i braci. Białe duchy stały jakby zawieszone w powietrzu między mgłą, wodą i światłem. Między czaplami co jakiś czas przelatywały gęsi szukające miejsca do żerowania. Kiedy światło zaczyna blednieć, a mgła powoli znika, czar pryska. Pojawia się zwykły staw hodowlany. Przez moment ten staw był moim ptasim rajem. Kolejnego dnia, wyczekując z przyjacielem na podobne zjawiska opowiadałem mu co poprzedniego dnia widziałem. Niestety, magiczny ptasi raj już się nie pojawił w następnych dniach... Widocznie tylko mnie był przeznaczony.

Zdjęcie Primabalerina zdobyło III miejsce w Kategorii Fauna oraz II miejsce w Kategorii Ptaki w Obiektywie 2009 na Ogólnopolskim Festiwalu Fotografii Przyrodniczej w Świdnicy.
Prezentacja W ptasim raju zdobyła I miejsce w kategorii Z życia zwierząt oraz nagrodę publiczności na V Międzynarodowym Festiwalu Fotografii Przyrodniczej „Wizje Natury 2009” oraz III miejsce w konkursie diaporam na Ogólnopolskim Festiwalu Fotografii Przyrodniczej w Świdnicy.

Zdjęcie Primabalerina zostało również wyróżnione w edycji XI konkursu Fotografujemy ptaki organizowanego przez foto-ptaki.pl.
 
 
2007-2017 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 05.04.2015, 18:29co nowego?
1x1px_trns.gif